Adwent goni mnie cały czas

Na większości blogów o niepłodności dłuższe milczenie zazwyczaj oznacza…. wiadomo co. Uspakajam wszystkich, u mnie to tylko (i niestety) brak czasu i kiepska forma fizyczna. Końcem listopada postanowiłam sobie, że może tegoroczny adwent będzie inny, taki bardziej adwentowy, a nie zabiegany i zakręcony na punkcie prezentów, sprzątania, gotowania. Postanowiłam, że więcej czasu poświęcę dla siebie,… Czytaj dalej Adwent goni mnie cały czas

Niepłodność daje nam czas dla siebie nawzajem.

Gonimy po lesie, wspólnie robimy las w słoiku, układamy puzzle, włóczymy się wieczorem po urokliwych uliczkach naszego starego miasta – żyjemy jak przed ślubem, gdy niepłodności jeszcze nie było. Dlaczego zapomnieliśmy o tym na długich 7 lat? Czasami myślę sobie, że jesteśmy za bardzo poważni, a ta nasza niepłodność specjalnie próbuje wydobyć z nas trochę… Czytaj dalej Niepłodność daje nam czas dla siebie nawzajem.

Psychoterapia w niepłodności – jakie efekty mi przyniosła i co dzięki niej zyskałam? Bo na wstępie zdradzę, że nic nie straciłam!

Nie ukrywam, że po pomoc do psychologa w walce z niepłodnością poszłam późno, nawet za późno. Ale prawda jest taka, że mój „bohaterski” charakterek nie pozwolił mi się przyznać przed samą sobą, że tego ciężaru już nie udźwignę sama. Długo próbowałam i dopiero gdy straciłam wszystkie zapasy sił, zaczęłam szukać pomocy (po 5 latach starań).… Czytaj dalej Psychoterapia w niepłodności – jakie efekty mi przyniosła i co dzięki niej zyskałam? Bo na wstępie zdradzę, że nic nie straciłam!

Najlepszy „egzemplarz” mężczyzny – Ten w niepłodności

Ostatnio, zainspirowana tematem na jednej z facebookowych grup wsparcia w niepłodności, postanowiłam napisać kilka słów o teście na najlepszego … męża na świecie. Wiem, brzmi głupio, ale zauważyłam, że niepłodność jest takim samozwańczym testem na najlepszą żonę / męża. O najlepszej żonie pisać nie będę, bo wiadomo – obiektywna nie będę, ale o mężu?? Dlaczego… Czytaj dalej Najlepszy „egzemplarz” mężczyzny – Ten w niepłodności

12 sygnałów, że w niepłodności potrzebne jest wsparcie psychologa.

To oczywiste, że jeśli przez jakiś czas nie pokazują się 2 kreski na teście ciążowym, ruszamy do ginekologa i szukamy przyczyn naszych niepowodzeń. Czasami dołącza do armii naszych konsultantów również endokrynolog, androlog, naprotechnolog, u nas jeszcze radiolog i na nieszczęście onkolog (dobrze, że to był krótki czas). Oczywiście nie zapominając, że w laboratorium medycznym bywamy… Czytaj dalej 12 sygnałów, że w niepłodności potrzebne jest wsparcie psychologa.

Aktualności z Wiewiórkowa – październik

W końcu zasiadam spokojnie do mojego centrum zarządzania blogowym wiewiórkowem. Ostatnie tygodnie upłynęły mi w ekspresowym tempie. Dopiero wczoraj miałam pierwszy, naprawdę wolny dzień, by ogarnąć domowe sprawy i nacieszyć się kawałkiem wolnego czasu, choć sobota nigdy u mnie leniwa nie jest, ale to zawsze inne czynności niż zawodowe;)   Zatem dzisiaj, po długim leniuchowaniu… Czytaj dalej Aktualności z Wiewiórkowa – październik

Zaakceptować, że każdy ma swoją historię.

Jedne z zajęć podczas kursu na rodziców adopcyjnych. Siedzimy jak zwykle w kole, na środku, na podłodze leży duży arkusz papieru, obok gazety i nożyczki. Pani prowadząca te warsztaty prosi, by każdy wziął jedną z gazet i jedną parę nożyczek, a następnie wyciął jakieś zdjęcie, które najbardziej kojarzy nam się z dzieciństwem, zdjęcie z którym… Czytaj dalej Zaakceptować, że każdy ma swoją historię.

Selektywne HSG – czyli metoda udrażniania jajowodów

Nie ukrywam, że mój udany zabieg udrażniania jajowodów przyczynił się w dużej mierze do założenia tego bloga. Chciałam, by inne kobiety, które również usłyszały diagnozę: obustronna niedrożność jajowodów, dowiedziały się o metodzie ich udrażniania, czyli selektywnym HSG (nie mylić z sono HSG) i nie porzucały nadziei o naturalnym zajściu w ciążę. Mnie kosztowało to bardzo… Czytaj dalej Selektywne HSG – czyli metoda udrażniania jajowodów