Najlepszy dzień tygodnia- NIEDZIELA!

Kiedyś, ostatni dzień weekendu, nerwy i plany na jutro, bo  jutro…. o rany!… przecież PONIEDZIAŁEK.

Dziś, niedziela to dla mnie najlepszy dzień tygodnia. Bo zmieniłam myślenie, bo inaczej ją wykorzystuję, bo cieszę się chwilą, bo niedziela to dzień zasłużonego wypoczynku.. dla ciała… ale najważniejsze dla ducha…

Gdy taka pogoda jak dziś, rozpoczynam ją śniadaniem na balkonie i swoim „codziennym zestawem podstawowym”. Ale w otoczeniu kwiatów, delikatnym wietrzyku i przy śpiewie ptaków zupełnie inaczej się czyta i chłonie Słowo.

DSC_0603

Zdradzam Wam powoli, co jest moim codziennym, porannym duchowym budzikiem, już od kilku lat. To taki zestaw, który czytam chyba czwarty rok i zawsze coś nowego odkrywam. Cisza w głowie, święte słowa, pokój w sercu, a Duch działa…

11 czerwca


Nie, nie jestem nawiedzoną ciotą- dewotą. W ciągu swojego 30-sto paro- letniego życia, przeszłam kilka etapów: buntu, złości, obrażania, polegania tylko na sobie, wiary tylko we własne siły i możliwości, planowania- bo ja wszystko mogę itd…

I wniosek jest jeden…- gdy nie polegam na sobie, tylko na Nim, to wszystko jest prostsze. To serce nie wali, nie mam koszmarów i śpię spokojnie… To się nazywa Jego Pokój.

Takiego Pokoju dziś i we wszystkie inne dni, Wam życzę!!!

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s