Szukamy inspiracji na urlop majowy, pomożecie?

Rok 2019 świetnie zaplanowałam, a raczej ustawiłam mu cele, ale nie ma co ukrywać, życie jest życiem i podnosi nam poprzeczkę w ich realizacji.

Nie chcę wracać do tego co było, trzeba iść do przodu i musimy skupić się na plusach, ale…

z nowości u nas..

Już wiemy, że nasze jesienne plany na wyjazd do Chorwacji uległy zmianie. Miał to być drugi już raz, rodzinny wyjazd we wrześniu, ale część naszej ekipy wyjazdowej chce zmienić termin. Dlaczego?  Moja siostra (młodsza) jest właśnie w drugiej ciąży i dobrze, by ktoś był na jej rozwiązanie w Polsce, by w razie czego pomóc. Cudownie wszystko się zbiegło na wrzesień, wrrrr.

Sam fakt ciąży, Sisi chciała mi obwieścić dokładnie tego dnia, gdy wracaliśmy z OA po propozycji adopcji, która nas przerosła. Przeczuwałam wtedy co się kroi i odmówiłam spotkania. Nie muszę chyba Wam opowiadać jak się wtedy czułam i jakie pytania ciągle krążyły mi po głowie. Dobrze, że zadzwonił do mnie wtedy pewien Anioł poznany w blogowym świecie i jak to każdy anioł, przytulił i zapewnił o swoim wsparciu. I tu dla Anioła ogromne muuuuaaaa :*

Powoli doszliśmy do porozumienia i najprawdopodobniej do Chorwacji pojedziemy w sierpniu, ale marzy nam się 1 tydzień urlopu w Polsce tylko we dwoje. Taki, żeby z nikim nie musieć już iść na kompromis i jakkolwiek egoistycznie to brzmi – skorzystać z tego, że jeszcze jesteśmy sami. (Chyba pierwszy raz od wielu lat tak pomyślałam.)

I tutaj dobijam już do brzegu.

Pewnie wiecie z bloga, że często jeździmy z M. w góry, które uwielbiamy. Jeśli nie znajdziemy jakiegoś innego miejsca, to pewnie wylądujemy znów w Bieszczadach. Nie żebym sobie krzywdowała, bo Bieszczady uwielbiam, zwłaszcza poza sezonem, gdy można spokojnie wędrować prawie pustymi szlakami, wieczorem spokojnie wypić grzane wino w Kremenarosie i wstąpić na kawę do bacówki na Małej Rawce.

Ale chcieliśmy spróbować w tym roku pojechać w inne rejony.

I tu prośba do Was – czy macie do polecenia jakieś fajne miejsca w Polsce na 7 dniowy wypoczynek? Takie lekko klimatyczne, nie muszą być żadne luksusy, ale wchodzą w grę 2 opcje:

POJEZIERZA (np. Drawskie, Bory Tucholskie, Mazury itp) lub ROZTOCZE

– żeby zabrać rowery, popływać kajakiem, poleniuchować w hamaku / na leżaku/ na kocu

lub

GÓRY i tu konkretnie: Sudety, Bieszczady lub Beskid Niski

 

KIEDY – koniec maja- 1 tydzień

MIEJSCE- może być mały pensjonat, kwatery lub agroturystyka

Nie interesuje nas hotel, spa i wykozaczone w kosmos high life, dyskoteki, zabawy do późna (no chyba że ogniska), bo my zwykłe wiewiórki jesteśmy 🙂

Jeśli kiedyś odwiedziliście fajne miejsce i możecie polecić – będziemy wdzięczni.

Jeśli sami mieszkacie w takim fajnym miejscu – to tym bardziej polećcie.

Ja ostatnio przegrzebuję internety i ciągle nie mam nic konkretnego na oku.

 

W tą sobotę byliśmy na Hali Krupowej. Kto nie był, to polecamy. Widok na panoramę tatr fantastyczny. Miejsca do leżenia na kocu bardzo dużo i nawet na krokusy się załapaliśmy!

Hala Krupowa - zdjęcie

panorama tatr z Hali Krupowej

pierogi serwowane na zastawie PTTK :)

DSC_0059

Reklamy

15 myśli na temat “Szukamy inspiracji na urlop majowy, pomożecie?

  1. Proponuję jechać na północ, najlepiej Mazury, bo wtedy będziesz mogła odwiedzić mnie :))) To taka egoistyczna propozycja 😉
    Myślę, że wszystkie te miejsca są przepiękne. Dużo też zależy od pogody. My w zeszłym roku byliśmy w Tatrach w kwietniu i była prawie letnia pogoda. W maju nie wiem. Ja nic nie pomogę za bardzo, ale cokolwiek wybierzecie, na pewno będzie super! Kempingu o tej porze roku nie polecam 😉
    A swoją drogą czemu nie chcesz SPA? Kurczę, a może by Ci się przydało kochana! Oczywiście w jakimś fajnym pensjonacie w górach. W ciągu dnia jakaś wspinaczka, a wieczorem masażyk, basenik, cieplutkie jacuzzi 😉 Mąż donoszący truskawki i szampana… Pomyśl 😉

    Znów wysyp ciąż. Jejku jak ja nie cierpiałam tej pory roku… To takie trudne wszystko…
    Ściskam mocniutko i całuję :*

    Polubienie

    1. No to przekonałaś mnie, pojedziemy na północ 🙂
      Wiem, że wszystko w Polsce zależy od pogody,dlatego M. trochę obstaje przy górach. W sensie dla niego wtedy pogoda nie ma znaczenia, nawet jak leje, wieje, on idzie na szczyt. No i tego się trochę boję z nim, bo już raz takie wakacje zaliczyliśmy i to w lipcu i nie chcę tego wspominać. Ja nie widzę przyjemności w zdobywaniu szczytów, gdy ręce przymarzają do kijków, mimo że nie ma niby mrozu, z peleryny deszcz spływa strugami, a na szczycie i tak nic nie widać bo jest mgła i chmury. Dziękuję, zostaję w łóżku 🙂

      Ale spa to też nie nasze klimaty, albo przynajmniej nie na taki wyjazd we dwoje. Już widzę mojego męża z tym szampanem 🙂 Do spa to musimy umówić się we dwie 🙂 I w sumie to jest genialny pomysł! 🙂
      Buziaki;*

      Polubienie

  2. Ja też polecam Mazury, i to jako zatwardziala wielbicielka pagórków:) my byliśmy jak na razie tylko raz, w miejscowości Ryn – malowniczo, na rowery bosko, blisko do Gizycka, Mikołajek. Byliśmy w willa Hermanowka bodajże – właściciele może specyficzny, ale miejsce urocze ! Planujemy powrót w te tereny jak tylko się uda. My niestety w majówkę w pracy 😦 a co do nowości…idziemy dziewczyny do przodu, i nie ma że boli, bo pcham powoli ! Buziaki 🙂

    Polubienie

    1. Dzięki serdeczne za podpowiedź! Zaraz obczaję ta Hermanówkę. Weekend majowy coś czuję że spędzimy co najwyżej na balkonie, albo wybierzemy się na 1 dzień w góry, więc łączę się z Tobą w bólu 🙂 Wymyśliliśmy sobie, że pojedziemy na 1 tydzień urlopu gdzieś końcem maja i o to się rozchodzi to całe szukanie miejscówki.
      A że pcham powoli, tego nie da się ukryć, choćbym szybciej chciała, to nie mogę, bo mi kółka spadają 🙂
      Buziaki

      Polubienie

  3. Lidia, Aniutek, ale się z Was uśmiałam hahaha, To znaczy nie złośliwie tylko z tego pchania pod górę 😀 Byle to nie było wciąganie wózka na Himalaje 😉
    Coś Wam napiszę, jeśli któraś z Was zna już historię to wybaczcie, już czasem mi się kićka. Na naszej działce przebiega rów melioracyjny. Kiedy się wprowadziliśmy, nie mieliśmy jeszcze balustrad na tarasach, więc cała ta operacja odbyła się już z nami. Ale ok, bo ekipa składająca się z młodych śmiesznych chłopaków. Jako, że było wtedy bardzo gorąco (chyba lipiec, czy sierpień) w tym rowie były pijawki! Chłopaki pracowali kilka dni, bez koszulki więc opaleni i jak wyjeżdżali to cykali sobie zdjęcia stojąc na tym rowie i wysyłali do znajomych, że pozdrawiają ze SPA w Rowach (kto nie zna, miejscowość nad morzem 😀 ) Hahaha. Śmiali się, że są pijawki, więc jest leczniczo, opaleni, pogoda piękna, polewali się wodą z kranu, no SPA jak nic.
    Podsumowując, zapraszam. Kawa gratis 😀 Dorzucę też pizzę, mąż się wyspecjalizował 😀

    Polubienie

    1. Kochana Sonadora, piękne miejsce wynalazłaś! Na naszą tylko dwójkę, chyba troszkę duże, ale tak sobie myślę, że możemy kiedyś zrobić zjazd kilku par walczących z niepłodnością w takim urokliwym miejscu.
      Oooo Matyldo, już czuję te nieprzespane, a przegadane noce 🙂

      Polubienie

  4. Gdybyście jednak zdecydowali się na góry… 🙂 Polecam szlaki słowackie, także te rowerowe np. Cicha Dolina. Brak ludzi, cisza i spokój. Od kilku lat częściej wybieramy własnie tamten kierunek ze wzg właśnie na mniejszy ruch.

    Polubienie

  5. a tak w ogóle to wiem co czujesz…moja młodsza siostra też niedawno oznajmiła, ze jest w drugiej ciąży… Gratuluję jej mocno, ale przykro mi, ze to mnie tak nie cieszy jak powinno 😦 Znów zaszła w ciążę od razu, bez miesięcy/lat starań. Będzie chyba wyrabiała moją normę…

    Polubienie

  6. Hej. A ja wielbicielka Roztocza polecam ten rejon: i tak: mały hotelik „Jacnia” lub domek w urokliwym miejscu „Obrocz 137”, a i jeszcze Chutor Gorajec 🙂 miejsca spokojne, piękne rejony, pyszne jedzenie i świeże powietrze 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s