Koniec wojny 10- letniej.

Czekałam na to 10 lat.

Tak, na to pranie – piąte już chyba, segregowanie.

Zadzwonił TEN telefon.

Poznaliśmy NASZĄ Córeczkę, ma 3 miesiące.

Nie wiem czy większe są emocje, czy jeszcze niedowierzanie.

Radość z poznania naszej Córci miesza się z radością zakończenia 10 przeklętych lat.

Jeszcze to wszystko do nas nie dociera.

88 myśli na temat “Koniec wojny 10- letniej.

  1. Nawet nie wiesz jak się cieszę z wami, śledziłam dwa lata albo i 3 ten blog, ja się już z niepłodnością pogodziłam. Mam córkę 14letnia i zaczęły się problemy wieku dojrzewania myślę że to poniekąd to spowodowało, Dużo szczęścia życze przyszym rodzicom.

    Polubienie

    1. Gratulacje! Czytam Twojego bloga od dawna. A kiedy tak długo nie pojawiała się nowa notka to pomyślałam kilka dni temu że zadzwonił do Was ten telefon 😀. Jak się cieszę że miałam rację!

      Polubienie

      1. Z całego serca Tobie i Wam gratuluje!!! Jak to cudownie bo nareszcie spędzicie Boże Narodzenie jak rodzice.
        To wspaniale czytać, że nareszcie przed Wami nowy czas!!! SCISKAM i czekam na relacje 🙂 bo nasz kurs mam nadzieje w grudniu zakończy się kwalifikacją wiec Twoje rady i przeżycia są ślą mnie cenne.

        Polubienie

      2. Dziękujemy😊
        No nie będę udawać że zbierałam się do nowego posta gorzej niż sojka. Nawał pracy w ostatnich 2 miesiącach był tak duży że nie miałam czasu myśleć o niczym. Wyrwać mnie z tego mogła tylko taka boska wiadomość😍

        Polubienie

    2. Moje gratulacje!!! 🙂 Wspaniała wiadomość! Jak zobaczyłam dziś Twój post na instagramie, to się autentycznie popłakałam z radości! 😀 Życzę Wam dużo szczęścia i miłości ❤
      Okularowa Tyśka

      Polubienie

    1. Wspaniale, bardzo serdecznie gratuluję, cieszę się że tak wspaniałe małżeństwo będzie się spełniać w roli rodziców….Lidio, niech Wam Pan Bóg błogosławi, a Maryja otacza swoją macierzyńską miłością. Bardzo się z Wami cieszę, dziękuję za ten blog i mam nadzieję że otworzysz na nim nowy rozdział….my też dojrzewamy do decyzji o adopcji. Ściskam cała Wasza trójkę ,♥️♥️♥️

      Polubienie

        1. I ja dopiero teraz to czytam! Ogromne gratulacje! Cieszę się razem z Wami! CHWAŁA PANU! Lidio jakże inne będą dla Was te Święta w tym roku! Od ok 4 lat śledzę Twój blog (łączy nas ten sam wiek i staż małżeństwa). Czekałam na ten post i pisząc ten komentarz łzy spływają mi po policzkach. Jeszcze raz gratuluję! Powierzam Was i Waszą córkę w modlitwie! Pozdrawiam

          Polubienie

  2. Aaaaa! Ale radość! Wielkie gratulacje!!!
    To był szczęśliwy rok i dla nas i dla Was, bo wreszcie telefon zadzwonił! Jesteś Mamą!:-)))
    Wiewiórko, mam nadzieję że o nas nie zapomnisz i gdy trochę ochłoniesz z tego ogromu emocji, to napiszesz co u Was. Pozdrawiam!

    Polubienie

    1. Ale cudowna nowina; gratulacje, wszystkiego dobrego na „nowym etapie życia”. Przepiękny prezent na „10-lecie”. Tak się cieszę Waszym szczęściem, że się w końcu doczekaliście takiego wspaniałego momentu; wszystkiego dobrego, trzymajcie się kochani i cieszcie się swoim szczęściem :0)

      Polubienie

  3. Niesamowita radość! Już długo śledzę tego bloga i na taką wiadomość czekałam! Na prawdę bardzo się cieszę i życzę Wam wszystkiego co najlepsze 🙂 napisz proszę trochę więcej jak już dojdziecie do siebie 😉

    Polubienie

  4. Tak bardzo się cieszę 🙂 Spełniło się to wasze największe marzenie i wasze modlitwy zostały wysłuchane. Nie pisałam dużo ostatnio ale śledziłam blog i czekałam, że wreszcie napiszesz właśnie te słowa. Teraz cieszcie się tym pięknym czasem. Dużo zdrowia i radości dla waszej trójeczki !!! My dostaliśmy zielone światło żeby zacząć kurs na rodziców adopcyjnych ale koronowirus niestety wszystko opóźnia a chciałoby się jak najszybciej po takim czasie czekania. Ale jesteśmy już na tej właściwej drodze. Pisz do nas jak tylko będziesz miała trochę czasu 🙂

    Polubienie

  5. Gratulacje kochana!
    Bardzo rzadko się tu w komentarzach udzielałam ale śledziłam i zaglądałam bardzo często i ostatnio brakowało mi trochę Ciebie, nie wiedziałam czy ta długa przerwa to dobry czy zły znak. Ale teraz już wiem że dobry, bardzo dobry 🙂
    Byłaś takim moim promykiem nadziei, który pozwalał przetrwać trudniejsze chwile i troche pocieszeniem, że nie tylko ja czekam na ten cud już prawie 10 lat…
    Może dla mnie też ten rok będzie łaskawy…
    Ściskam mocno całą Waszą trójkę i nadal będę pamiętać i mieć Was w myślach i modlitwach.
    Trzymaj się kochana – teraz będziesz potrzebować jeszcze więcej sił 🙂
    Piękny prezent przed Bożonarodzeniowy 😉 Buziaki

    Polubienie

  6. Cudownie, bardzo się cieszę Waszym szczęściem! Chociaż rzadko komentuję to bloga czytam regularnie od kilku lat i nie wierzyłam, że Wasza historia ma się skończyć źle! Wszystkiego dobrego 🙂

    Polubienie

  7. Gratuluje!!!! Strasznie sie ciesze. Rok temu urodzila sie nasza coreczka. Staralismy sie o nia bardzo dlugo i przeszlismy wiele. To byl dla mnie bardzo trudny czas w zyciu. Bylas dla mnie wtedy ogromnym wsparciem. Dziekuje i zycze Wam od teraz samych radosci . Zobaczysz jakie to piekne uczucie byc mama. A bedziesz na pewno cudowna mamusia.

    Polubienie

  8. Cudowna wiadomość 🙂 Gratuluję z całego serca!!! Cieszcie się Waszą kochaną Córeczką i niech rośnie Wam zdrowo 🙂 Tą wiadomością dajesz mi nadzieję, że to długie czekanie jest po coś… U nas ostatnie wydarzenia sprawiają, że mam wrażenie, jakby Ktoś Na Górze celowo „grał na czas”, żebyśmy dzieci mieli jak najpóźniej, jeśli w ogóle… moze kiedys tez zrozumiem po co… Wszystkiego dobrego dla całej Rodzinki 🙂

    Polubienie

    1. Dziękujemy😍
      Sama nie wierzę że to pisze, ale rozumiem dziś czemu tyle czekaliśmy i czemu poprzednie sytuację na drodze adopcyjnej tyle trwały i tak a nie inaczej się skończyły.
      Trzymam mocno kciuki za Was😍

      Polubienie

  9. W końcu! 😉 Gratuluję z całego serca Mamo!!! ❤️
    A telefon, jak zwykle, zadzwonił – niespodziewanie, prawda? 😉

    Do nas zadzwonił ponad 4 lata temu, a nadal pamiętam każdy szczegół tego wyjątkowego dnia..

    Pamiętam, jak pisałaś, że ostatnie tygodnie były dla Ciebie trudne.. Że tracilaś nadzieję i nie miałaś już cierpliwości czekać dalej..
    Dziecko rodzi się w bólu..
    Nie tylko fizycznym.

    Uściskajcie córeczkę od blogowych cioc 🙂
    I jak już ogarniecie się w nowej sytuacji, napisz coś więcej, bo ciekawa jestem bardzo, jak to u Was było..

    Polubienie

    1. Dziękuję bardzo😍
      Telefon zadzwonił jak byłam w pracy w galimatiasie wielu zalatwien i układaniu planu na uruchomienie nowej działalności która jest czynna całe 3 tyg🙈
      Nie nastawialiśmy się na nic jadąc do OA albo raczej się baliśmy niż cieszyliśmy. Dopiero po przeczytaniu karty popatrzyliśmy na siebie oniemieli i wiedzieliśmy że to jest Nasza Córka😍
      Napisze coś więcej jak znajdę czas.
      Aktualnie próbuje rozerwać się między pracę choć już tylko na 1/2 etatu, odwiedziny u naszej Córci i załatwianie wszystkich papierów i wyprawki. Szaleństwo😍

      Polubienie

  10. Jezu… gratulacje!! Pisałam ostatnio do Ciebie, pisałaś, że jesteś zajęta, że dużo się dzieje.. Jak ja się cieszę!! Warto było czekać te 10 lat. Ja czekam 8 lat ale mam nadzieję, że w przyszłym roku też będę mamą 🙂 napisz coś więcej, jestem taka ciekawa 🙂
    Jeszcze raz gratulacje MAMO !!!

    Polubienie

    1. Dziękuję bardzo😊 na razie jeździmy kawałek drogi na odwiedziny do Córeczki. Rodzina w której przebywa jest wspaniała i to mi daje trochę otuchy gdy znów ja wieczorem zostawiamy. Malutka jest przekochana i niesamowicie grzeczna. Aż się zastanawiam czy jej się zmieni jak do nas trafić czy ten spokój zostanie😊 Ma 3 miesiące i ślicznie gaworzy.
      Więcej napisze w poscie ale terminu nie przewidze😊

      Polubienie

  11. Jestem tak wzruszona, że aż brakuje mi słów. Martwiłam się, co u Ciebie, a tu proszę… wiadomość, która rozświetliła ten ogólnie ponury rok! :))) Z całego serca Wam gratuluję!!! Wasza wytrwałość jest wspaniałym świadectwem! Życzę Wam ogromu błogosławieństwa na nowej, rodzicielskiej drodze 🙂 Mam nadzieję, że w nielicznych wolnych chwilach będziesz pisać, co u Was słychać 🙂

    Polubienie

    1. Oj to tak jak ja, chyba właśnie wzruszenie jest najlepszym określeniem na mój stan z ostatniego tygodnia. Nie mogę uwierzyć że się doczekaliśmy i trochę mi wstyd teraz że czasem wątpiłam. Napisze coś na pewno tylko nie wiem jak szybko 😊

      Polubienie

  12. Serdecznie gratuluję. Czekanie długie, ale warto było czekać. Gwiazdka przyszła do Was, by od teraz jaśniej było w życiu. Bardzo cieszę się Waszym szczęściem, tym bardziej, że z ukrycia kibicowałam od lat.

    Polubienie

  13. Z całego serducha gratuluję świeżo upieczonym rodzicom! dziadkom, ciociom i wujkom! Moje szczęście po przeczytaniu Waszego posta nie zna granic, gdyż wiem jak bardzo długo czekaliście na ten moment. Pan Bóg jest wielki! My również z mężem obchodziliśmy w tym roku 10 rocznicę i zaczęliśmy powoli godzić się z tym, że może być różnie, że możemy zostać sami. Z duszą na ramieniu podpisywaliśmy zgody na invitro. Po powrocie z kliniki okazało się, że jestem w ciąży, mojej pierwszej naturalnej wymarzonej ciąży. Do teraz nie dowierzam, dlatego tak doskonale rozumiem Wasze emocje po tylu latach czekania na ten mały cud. Pomimo ciężkiego roku, Pan Bóg odpowiada na nasze modlitwy!! Niezbadane są wyroki Pana i trzeba mu zaufać, gdyż jak pokazują nasze historie on dla każdego z nas ma przepiękny plan. Jeszcze raz gratuluję i modlę się o to, aby wszystkie starające się pary mogły dostąpić tego niesamowitego szczęścia jakim jest rodzicielstwo, aby się nie poddawały przeciwnościom losu i walczyły do końca bo warto.Dużo zdrówka i radości ze wspólnie spędzanych we trójkę dni!

    Polubienie

    1. Dziękujemy bardzo i Wam również serdecznie gratulujemy Takiego Cudu.
      10 lat czułam że Bóg gra na czas i wszystko się rozjeżdża. Teraz dokładnie odwrotnie-wszystko idzie szybko i na każdym zauważamy zbiegi okoliczności.😉

      Polubienie

  14. Cudowna wiadomość 🙂 Lidio, przeczytałam Twojego bloga kiedy moja niepłodność zaczęła mnie przygniatać (znowu). My kończymy 9 rok starań i powoli godzimy się z byciem we dwoje. Chociaż chyba do menopauzy wciąż będzie się tliła nadzieja 😉 Dziękuję za Twoje wsparcie 🙂 Bogu niech będą dzięki za tak piękne zakończenie Waszych starań. Niech Wam Bóg błogosławi i obdarza radością i zdrowiem 🙂

    Polubienie

    1. Dziękujemy za miłe słowa. Naprawdę wiem co czujesz i nie próbuje pocieszać, bo znam ten stan. Nadzieja jednak jest zawsze choć czasami bardzo malutka, ale taka malutka wystarczy. Kiedyś przeczytałam takie zdanie, które było ze mną latami- jak przechodzisz przez piekło to idź, nawet bardzo powoli ale nigdy się nie zatrzymuj. Przez to trzeba przejsc, tam nie można zostać.
      Wspomnę o Tobie w moich modlitwach, obiecuje 😊

      Polubienie

  15. Ogromne gratulacje! Podczytuje Twojego bloga od jakiegos czasu i tez ciagle myslalam, ze jak to mozliwe, ze TYLE lat czekacie?! Najwyrazniej wlasnie to bylo Wam pisane! Teraz zycze szczesliwego zycia i oby Boze Narodzenie bylo juz z coreczka u boku! :*

    Polubienie

  16. Siedzę i płaczę, cudowna wiadomość :):):):) mimo że Was nie znam kibicowałam od dawna ! Mam nadzieję że w końcu i do nas uśmiechnie się los, choć po 5,5 lat starań to już ciężko w cokolwiek wierzyć..ale może warto!

    Polubienie

    1. Długo musieliśmy czekać na takie zakończenie. Mam nadzieję, że za chwilę nie będziemy pamiętać tych 10 lat walki, a jedynie zwycięstwo 🙂 Życzę Ci dużo nadziei, wiary i siły by wykorzystać obecny czas tylko dla siebie jak tylko chcesz. Tylko tego żałuję – że za dużo przez te 10 lat płakałam, zamiast cieszyć się i rozpieszczać.

      Polubienie

  17. Lidio, odczytuję Cię od 2018r, zaczęło się od shsg. To i Ciebie znalazłam pierwsze inf.na ten temat, a potem już nie mogłam TU nie zaglądać. Dziś rano zaczęłam zastanawiać się co u Ciebie…A tu taka miła niespodzianka❤ dostałaś otuchy, bo i my stajemy na tej drodze adopcyjnej. Jesteśmy co prawda dopiero na jej początku ale z nadzieją patrzę na szczęśliwe zakończenie. Życzę Wam najcudowniejszych wspólnych chwil, które wcześniej były tylko w marzeniach.

    Polubienie

  18. Z całego serca gratuluję!!!!! Chociaż wczoraj na chwile zagościł uśmiech na mojej twarzy, bo resztę dnia przepłakałam z powodu kolejnej @.
    Czytam Twój blog od dawna. Wtedy gdy jest mi źle i szukam pocieszenia w słowach innych, Twoje teksty dają mała iskierkę nadziei.
    Tak jak Ty mam 34 lata i jestem 10 lat po ślubie. Za mną kilka lat starań naturalnych, 4 inseminacje i 1 procedura in vitro nieudana, a także ostatnie 3 miesiące leczenie immunosupresyjne zlecone po badaniach od immunologa. I kolejna klapa…. A co dalej to jeszcze nie wiem. Kolejne in vitro czy adopcja…
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    1. Kochana piszesz do właściwej osoby, ja naprawdę wiem co to znaczy przeryczeć 10 lat. Stracić nadzieję, codziennie umierać z bezradności i zapomnieć że moje życie jest coś warte bez dziecka.
      Nie wierzę, że to się skończyło, nie wierzę, że ta długa droga ma swój kres. A jednak….
      Wyznacz sobie czas na płacz, lament i bezradność, ale tylko max godzinę dziennie (jak mówił ks.Kaczkowski) następnie zaplanuj co jeszcze możesz zrobić w wiadomej sprawie, a potem to już ciesz się życiem i skup na sobie, przyjemnościach, rozwoju, hobby. Dbaj o siebie.
      To jedyne czego żałuję – 10 lat dźwigania winy na sobie, którą sama sobie nałożyłam.
      Bardzo trzymam kciuki za Ciebie 🙂
      Ściskam
      Lidia

      Polubienie

  19. Kochana Lidio, a na czym teraz stoicie? Czy złożyliście już dokumenty do Sądu o pieczę? Macie termin? Był kurator? Strasznie wspominam ten okres sądowy 🙂 ale warto! U nas od poznania do pieczy minęło 1,5 miesiąca, ale teraz ten covid i nawet nie wiem czy i jak Sądy działają.

    Polubienie

    1. Mamy już Córcię w domu. Prognozy na sądowe terminy były kiepskie, ale Ktoś na Górze chyba namieszał i Święta spędzamy razem! Nie mogę w to uwierzyć, bo do tej pory jak coś mogło się nie udać, to zawsze tak było. Teraz Dobre Anioły chyba czuwają.

      Polubienie

  20. Cześć, jak znajdziesz chwilę to zdaj nam jakąś relację bo jestem strasznie ciekawa (i mysle ze nie tylko ja) co tam u was. Jak sie odnajdujecie w nowej roli 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s