Nasz chorwacki urlop dobiegł końca, niestety i stety.

Wróciliśmy To był mój pierwszy od czasów studiów (10 lat) 2-tygodniowy urlop, wcześniej wyjeżdżaliśmy góra na tydzień. Muszę przyznać, że dopiero teraz, po tych dwóch tygodniach totalnego nic nierobienia czuję się porządnie wypoczęta fizycznie, w pewnym stopniu psychicznie, mam trochę nowych przemyśleń i pomysłów na rozwój, ale co najważniejsze postanowienia na następne wyjazdy. Czyli nasz… Czytaj dalej Nasz chorwacki urlop dobiegł końca, niestety i stety.

Złość i kapitulacja nie pomoże, muszę dać z siebie wszystko, a resztą zajmie się ONA.

Aż sama nie wierzę, że tyle zmieniło się od mojego ostatniego wpisu. Ale zanim przejdę do szczegółów, to bardzo Wam dziękuję za wszystkie „kondolencje”, które popłynęły w moją stronę. Kto mnie lepiej zrozumie, niż Wy? Dziękuję za słowa wsparcia, za niezliczoną ilość maili, za pomysły jak sobie radzić, gdy nerwy, aż kipią i za cudną… Czytaj dalej Złość i kapitulacja nie pomoże, muszę dać z siebie wszystko, a resztą zajmie się ONA.

Czuję, że to moja oscarowa rola, bo złotą palmę już mam… Czyli o sztuce, do której dostałam angaż bez mojej wiedzy, zgody, a nawet z wyraźnym protestem.

Miałam zaplanowany jakiś miły, budujący post. Nie taki znowu słodki, by dostać cukrzycy, ale na litość boską myślę sobie, przecież ta bezdzietność czasem też jest fajna, więc dajmy jej szansę się polubić. Ale cóż…. Dostałam szybki komunikat w poniedziałek rano, nadawca – moje spragnione smutnych wrażeń życie upomniało się i usłyszałam: zakładaj Lideczko maskę i… Czytaj dalej Czuję, że to moja oscarowa rola, bo złotą palmę już mam… Czyli o sztuce, do której dostałam angaż bez mojej wiedzy, zgody, a nawet z wyraźnym protestem.

Bezpiecznik radości

MOJE PODSUMOWANIE WIELKANOCNYCH ŚWIĄT Wychowana w tradycyjnej polskiej rodzinie, raczej nie wyobrażam sobie świąt poza domem. Tak było również tym razem,  żadne rajskie wakacje, ucieczka w Bieszczady itp. Święta zazwyczaj zaczynam już w Wielki Czwartek, choć nie oznacza to dla mnie już wolnego od pracy. Dopiero sobota była dniem w pełni przeznaczonym na przygotowania świąteczne.… Czytaj dalej Bezpiecznik radości

Życie na biegu czy na hamulcu ręcznym?

Jest niedzielny ranek, choć ktoś inny określiłby, że to już mocne przedpołudnie. M. jeszcze śpi. Ja już nie mogę uleżeć, bolą mnie plecy, już dawno nie ćwiczyłam, właściwie już dawno nie robiłam większości moich rutynowych czynności. Zwlekłam się z łóżka, zagotowałam wodę w kuchni na napój cytrynowo-imbirowy i poszłam zakręcić włosy na wałki. Moje włosy… Czytaj dalej Życie na biegu czy na hamulcu ręcznym?

Podsumowań nigdy nie robiłam, ale…Właśnie że „nigdy” nie istnieje i w tym roku robię wyjątek. Czyli za co jestem wdzięczna w tym 2018 roku i co się obowiązkowo piecze w wiewiórkowym domu od święta

Zawsze ten przełom roku starego i nowego działał na mnie jak śnieg na Alasce, czyli nijak. Wszędzie w telewizji podsumowania, wybieranie gwiazdy albo żenady roku. Na blogach planowanie i ustalanie nowych celów. Szczerze, to do tej pory śmieszyło mnie to. Ale w tym roku… Zatrzymałam się na chwilę, zaczęłam myśleć co przyniósł nam ten 2018… Czytaj dalej Podsumowań nigdy nie robiłam, ale…Właśnie że „nigdy” nie istnieje i w tym roku robię wyjątek. Czyli za co jestem wdzięczna w tym 2018 roku i co się obowiązkowo piecze w wiewiórkowym domu od święta

Zapraszać niepłodność na święta? Lepiej zaproś Boga, albo asertywność, albo jedno i drugie.

Święta Bożego Narodzenia to raczej nie jest czas, na który my – „przewlekle starający się” czekamy. Raczej nam słabo na wspomnienie o nich. I nie żebym nie lubiła tych świąt, one są fantastyczne, ale.. No właśnie… to przy okazji świąt często zdarzają się takie momenty, że nas zatyka z powodu wścibskiej cioci. Czasami serdeczna szwagierka… Czytaj dalej Zapraszać niepłodność na święta? Lepiej zaproś Boga, albo asertywność, albo jedno i drugie.

Nie spodziewałam się, że mam to samo w głowie co ONA.

Można ją lubić, albo nienawidzić. Ja do jej twórczości i sposobu bycia jestem zazwyczaj zdystansowana. Ale to prawda, że wywiad Agnieszki Chylińskiej wielu zapadnie w pamięć na długo. Mnie również… Obejrzałam go dopiero dziś, choć w internetach wszędzie bębni o nim od trzech dni. Nie ukrywam, że włączyłam już z czystej ciekawości, by być na… Czytaj dalej Nie spodziewałam się, że mam to samo w głowie co ONA.

Roztrwoniłam miliony walcząc z niepłodnością. Ty prawdopodobnie robisz to samo.

Ile kosztuje niepłodność? Leczenie niepłodności łatwo podliczyć, a ile kosztuje sama niepłodność? Czy Ty też dostrzegasz różnicę w tym przekornym pytaniu? Był taki czas, gdy zbierałam wszystkie paragony po zakupie leków i zastrzyków. Dokładałam do tego rachunki z laboratoriów i z wizyt lekarskich (o ile takowe dostałam). Do tego jeszcze wszelakie suplementy, dojazdy na wizyty… Czytaj dalej Roztrwoniłam miliony walcząc z niepłodnością. Ty prawdopodobnie robisz to samo.

Gdy – bym – by – ła – w cią – ży ……

Gdy zdarzy się cud, gdy życie mnie zaskoczy, gdy kiedyś obudzą mnie mdłości (bo testów już nie robię, więc inaczej się nie dowiem) czyli faktycznie będę w ciąży, to mam kilka mocnych postanowień. WIĘC KIEDY TA CIĄŻA? Jeśli nakryjecie mnie w obszernych ciuchach, a już na pewno bez wystającego spod bluzki wielkiego brzucha, raczej cichutką… Czytaj dalej Gdy – bym – by – ła – w cią – ży ……

Czy da się łatwiej przejść przez niepłodność?

Jest późny wieczór, podlałam przed chwilą mój balkonowy ogródek. Osiedle prawie już usnęło. Zaparzyłam melisę, taką świeżutką, moją, wyhodowaną i usiadłam na chwilkę w fotelu na balkonie. Niby jest ciemno, ale pełnia księżyca powoduje, że siedzę jakby na oświetlonej scenie. Przez głowę zaczyna przebiegać mi tysiąc myśli na sekundę. Sama nie wiem, jak to możliwe,… Czytaj dalej Czy da się łatwiej przejść przez niepłodność?

12 sygnałów, że w niepłodności potrzebne jest wsparcie psychologa.

To oczywiste, że jeśli przez jakiś czas nie pokazują się 2 kreski na teście ciążowym, ruszamy do ginekologa i szukamy przyczyn naszych niepowodzeń. Czasami dołącza do armii naszych konsultantów również endokrynolog, androlog, naprotechnolog, u nas jeszcze radiolog i na nieszczęście onkolog (dobrze, że to był krótki czas). Oczywiście nie zapominając, że w laboratorium medycznym bywamy… Czytaj dalej 12 sygnałów, że w niepłodności potrzebne jest wsparcie psychologa.