Nie spodziewałam się, że mam to samo w głowie co ONA.

Można ją lubić, albo nienawidzić. Ja do jej twórczości i sposobu bycia jestem zazwyczaj zdystansowana. Ale to prawda, że wywiad Agnieszki Chylińskiej wielu zapadnie w pamięć na długo. Mnie również… Obejrzałam go dopiero dziś, choć w internetach wszędzie bębni o nim od trzech dni. Nie ukrywam, że włączyłam już z czystej ciekawości, by być na… Czytaj dalej Nie spodziewałam się, że mam to samo w głowie co ONA.

12 sygnałów, że w niepłodności potrzebne jest wsparcie psychologa.

To oczywiste, że jeśli przez jakiś czas nie pokazują się 2 kreski na teście ciążowym, ruszamy do ginekologa i szukamy przyczyn naszych niepowodzeń. Czasami dołącza do armii naszych konsultantów również endokrynolog, androlog, naprotechnolog, u nas jeszcze radiolog i na nieszczęście onkolog (dobrze, że to był krótki czas). Oczywiście nie zapominając, że w laboratorium medycznym bywamy… Czytaj dalej 12 sygnałów, że w niepłodności potrzebne jest wsparcie psychologa.

Niepłodność wyniszcza emocjonalnie – czyli od „planowania do zwariowania”

Od „planowania do zwariowania”, czyli jak to możliwe że przez marzenia o dziecku, ze zdrowej, racjonalnie myślącej kobiety zaczynasz mieć problemy emocjonalne. Czy ta niepłodność „siada na mózg”? Mi siadła, a Tobie? I jakim sposobem jej się to udało? A znasz sposób na ugotowanie żaby? – Gdy wrzucisz ją do wrzątku, żaba w popłochu wyskakuje,… Czytaj dalej Niepłodność wyniszcza emocjonalnie – czyli od „planowania do zwariowania”

Depresja w niepłodności – przestań się oszukiwać

 Z cyklu: POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI 02- 05.2016 Czuję jak znów spadam w dół, zalewa mnie fala rozpaczy i totalnej niemocy. Czekam chyba tylko na to, by „dotknąć  dna” – to jedyny sposób, by móc się odbić, bo o własnych siłach już nie potrafię. Tymczasem spadam dalej, kiedy to wszystko się skończy? Przestało mieć znaczenie gdzie… Czytaj dalej Depresja w niepłodności – przestań się oszukiwać

Niepłodność doprowadziła mnie na skraj wytrzymałości…

Dziś dzień wolny! Wstałam po 8, M. jeszcze odsypia, więc ja po szybkiej toalecie, 15-sto minutowej gimnastyce, zalałam talerz płatków śniadaniowych mlekiem sojowym i usiadłam na naszym kochanym balkonie. To moje ulubione miejsce w naszym 1,5 rocznym mieszkanku (tzn. mieszkanie liczy sobie więcej lat niż ja, ale od 1,5 roku jest nasze). Uwielbiam te poranki,… Czytaj dalej Niepłodność doprowadziła mnie na skraj wytrzymałości…

„ gdyby miało być inaczej, to byłoby inaczej”

Od jakiegoś czasu uczę się nie narzekać, na to co jest zupełnie ode mnie niezależne. Oczywiście  udaje mi się to w wybranych przypadkach, ale niektóre mnie zadziwiają. Sama nawet nie wiem kiedy, ale przestała zupełnie przeszkadzać mi nasza polska, czasami bardzo „zmanierowana” pogoda. Do tego stopnia, że gdy inni narzekają, że wieje, leje, za zimno,… Czytaj dalej „ gdyby miało być inaczej, to byłoby inaczej”

Oswajanie niepłodności, plany adopcyjne i kolejna lawina…

z cyklu: POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI – 01-12.2013r Pisząc te ostatnie posty wracałam mocno do mojej „niepło- przeszłości”, tej w której tylko płakać mi się chciało. Nie poradzę nic, że te kilka lat mojego życia bardzo odbiły się na mojej psychice, właściwie to była nieustająca żałoba, po czymś czego nigdy nie było. A dziś przeczytałam nowy… Czytaj dalej Oswajanie niepłodności, plany adopcyjne i kolejna lawina…

Niedrożne jajowody……. A więc to moja wina….

z cyklu: POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI – 12.2012r Co czuje kobieta, gdy dowiaduje się, że przyczyna niepłodności leży całkowicie po jej stronie? Te 5 lat temu przegrzebałam góry Internetu, by znaleźć kobiety w podobnej sytuacji jak ja. By móc odnaleźć choć odrobinę wsparcia, by dowiedzieć się jak one to znoszą i choć nie znalazłam drugiej z… Czytaj dalej Niedrożne jajowody……. A więc to moja wina….

Żyj pytaniami…

Dostałam kiedyś od bardzo bliskiej mi osoby ten wiersz, na malutkiej kartce. Nie znałam wtedy autora. Nie policzę już, ile razy do dziś zerkałam na niego, szczególnie w dniach, gdy ufność i nadzieja ustępowały miejsca powątpiewaniu i kołującym w głowie tym samym pytaniom….     Miej cierpliwość nad wątpliwościami Twojego serca Spróbuj ukochać same pytania…… Czytaj dalej Żyj pytaniami…

( niespełniony ) Plan na życie „ 2<30”

z cyklu: POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI Dobra organizacja to podstawa i trzymanie się planu. Zawsze wszystko planowałam, nie miałam dzięki temu problemów w szkole, obowiązki zawsze były pierwsze na mojej „liście do  zrobienia”. Wiedziałam czego chcę, dobrze się uczyłam, realizowałam swoją pasję- taniec i marzyłam… o karierze na parkietach tanecznych, wspaniałym mężu i dzieciach. Nigdy nie… Czytaj dalej ( niespełniony ) Plan na życie „ 2<30”