Pierwsze takie święta…

Pamiętam, jak co roku szperałam po blogach o niepłodności, co zrobić, żeby przeżyć bez ogromnego uszczerbku na zdrowiu psychicznym okres bożonarodzeniowy. Mam wrażenie ( i doświadczenie), że w tym czasie pary zmagające się z niepłodnością, wszystko drażni podwójnie. W TV wciąż świąteczne reklamy tylko szczęśliwych rodzin, w sklepach i galeriach tłumy ludzi kupujących prezenty, najczęściej… Czytaj dalej Pierwsze takie święta…

Zapraszać niepłodność na święta? Lepiej zaproś Boga, albo asertywność, albo jedno i drugie.

Święta Bożego Narodzenia to raczej nie jest czas, na który my – „przewlekle starający się” czekamy. Raczej nam słabo na wspomnienie o nich. I nie żebym nie lubiła tych świąt, one są fantastyczne, ale.. No właśnie… to przy okazji świąt często zdarzają się takie momenty, że nas zatyka z powodu wścibskiej cioci. Czasami serdeczna szwagierka… Czytaj dalej Zapraszać niepłodność na święta? Lepiej zaproś Boga, albo asertywność, albo jedno i drugie.